Pierwsze próby nocnych zdjęć „żółtego”. Brakowało trochę drugiej lampy, ale walczyliśmy tym co było na stanie. Następnym razem będzie lepiej.



A już jutro ruszamy na Ostródę. Módlmy się o dużo żółtego na niebie:)
Pierwsze próby nocnych zdjęć „żółtego”. Brakowało trochę drugiej lampy, ale walczyliśmy tym co było na stanie. Następnym razem będzie lepiej.



A już jutro ruszamy na Ostródę. Módlmy się o dużo żółtego na niebie:)