We wtorek miałem przyjemność fotografować Marzenę i Marcina.Na szczęście pogoda dopisała i udaliśmy się na 2 godzinny plener ślubny. Odwiedziliśmy chyba wszystkie ciekawe miejsca w okolicach Skrwilna. A że był to środek tygodnia to niecodzienny widok młodej pary wzbudzał nie małe zainteresowanie. O czym mam okazje przekonać się dopiero teraz słysząc niesamowite historie jakie krążą już po naszej miejscowości.No cóż takie są uroki mieszkania na wsi









