Tym razem kilka zdjęć ślubnych z uroczystości u mojego kolegi Andrzeja zapalonego „Centomaniaka”.
Oczywiście nie mogło zabraknąć żółtych samochodów i zapachu palonej gumy.
Doborowe towarzystwo przy moim stoliku czyli zespół „Awers Band” z Rypina,
oraz Mirosław Krajewski jako operator kamery sprawili że było to jedna z najlepszych imprez weselnych w ubiegłym roku.
Zresztą mogą to potwierdzić również goście ,którzy jak widać na załączonych obrazkach bawili się świetnie.


























