Ponownie wracamy do fotografii ślubnej. Tym razem moja skromna osoba w podwójnej roli gościa i fotografa ślubnego. Zabawę umilał zespół „TRAKT” z Lisewa.
A już za niebawem szalony plener nad morzem. Zapraszam do odwiedzenia bloga.

Ponownie wracamy do fotografii ślubnej. Tym razem moja skromna osoba w podwójnej roli gościa i fotografa ślubnego. Zabawę umilał zespół „TRAKT” z Lisewa.
A już za niebawem szalony plener nad morzem. Zapraszam do odwiedzenia bloga.


Znacie ten kawał?:
Przechwala się trzech myśliwych.
Pierwszy z nich:
- „Ja to byłem w Afryce i polowałem na lwy!”
Drugi:
- „A ja to byłem na Alasce i polowałem na łosie!”
Na to ostatni:
- „Hmm, panowie a ja byłem w Norwegii…”
- „A fiordy ty widziałeś?”
- „Fiordy!? Panowie, fiordy to mi z ręki jadły.”
Ja niestety w Norwegii nie byłem i fiordy mi z ręki nie jadły;) Dlatego trochę zazdroszczę Renacie i Robertowi że oni to te fiordy dokarmiają na codzień
Jeśli podobają Wam się zdjęcia to proszę kliknąć „Lubię to” albo „+1″ w górnym lewym rogu.
Więcej zdjęć ze ślubu Renaty i Roberta można zobaczyć ZDJĘCIA ŚLUBNE
Jeśli chcecie zorganizować sesje plenerową w skansenie w Sierpcu to zapraszam do kontaktu.
Więcej zdjęć

„Brygada RR” czyli Renata i Robert niezniszczalna para z Norwegi. Przybyli prosto na parking Muzeum Wsi Mazowieckiej dwa dni przed weselem.Także pierwszy raz robiłem zdjęcia plenerowe przed ślubem. Mimo, że aura nie rozpieszczała wiał chłodny wiatr dzielnie pozowali do zdjęć.
Ale zdjęcia też będą w odwrotnej kolejności. Dzisiaj zdjęcia z uroczystości ślubnej a zdjęcia z pleneru w skansenie już niebawem na blogu ![]()
Jak widać na załączonych poniżej zdjęciach w przygotowania włożyli wiele serca.
Ach i grał mój ulubiony zespół Mizar