Kolejny rok i kolejny festiwal reggae w Ostródzie. Ciężko sobie odmówić i nie jechać. Ostrzegam wszystkich którzy jeszcze nie byli, a kusi ich żeby kiedyś pojechać. Kochani nie róbcie tego… to uzależnia.
Kolejny rok i kolejny festiwal reggae w Ostródzie. Ciężko sobie odmówić i nie jechać. Ostrzegam wszystkich którzy jeszcze nie byli, a kusi ich żeby kiedyś pojechać. Kochani nie róbcie tego… to uzależnia.
Pierwsze próby nocnych zdjęć „żółtego”. Brakowało trochę drugiej lampy, ale walczyliśmy tym co było na stanie. Następnym razem będzie lepiej.