Jak ten czas leci jakby ktoś go podkradał gdy kładziemy się spać. Ludzie przychodzą, zostają, wychodzą. Wszystko mija tak bezpowrotnie nie zostawiając po sobie śladu. Wspomnienia nawet te najwspanialsze poukrywane gdzieś głęboko w szufladach świadomości czekają aż ktoś je odkurzy. A my biegniemy byle do przodu z tysiącem niepotrzebnych rzeczy i myśli. W końcu odwiedziłem siostrę…






