We wtorek miałem przyjemność fotografować Marzenę i Marcina.Na szczęście pogoda dopisała i udaliśmy się na 2 godzinny plener ślubny. Odwiedziliśmy chyba wszystkie ciekawe miejsca w okolicach Skrwilna. A że był to środek tygodnia to niecodzienny widok młodej pary wzbudzał nie małe zainteresowanie. O czym mam okazje przekonać się dopiero teraz słysząc niesamowite historie jakie krążą już po naszej miejscowości.No cóż takie są uroki mieszkania na wsi




Po rocznej przerwie ponownie zawitaliśmy do Ostródy. Tym razem pogoda nie była łaskawa. Więc biwakowanie pod namiotem było opcja awaryjną. Na szczęście po kilku dziesięciu telefonach znaleźliśmy nocleg.Padało ale i tak było fajnie.
więcej fotek tutaj




W ramach rozgrzewki przed Ostródą wybraliśmy do Zbiczna.To nasz drugi wyjazd na festiwal który co roku cieszy się rosnąco frekwencją. Ale nadal jest bardzo fajna atmosfera i klimat za milion dolarów;)

